Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki

III miejsce dla Magdaleny Rutkowskiej!

Utworzono dnia 23.06.2017
Czcionka:

     Dwie uczennice klasy czwartej – Julita Gogola oraz Magdalena Rutkowska wzięły udział w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Najświętsza Maryja Panna”, którego organizatorem była Szkoła Podstawowa im. Świętej Rodziny w Warszawie. Konkurs adresowany był do uczniów szkół podstawowych na terenie Polski i podzielony został na dwie kategorie wiekowe: uczniowie klas III-IV oraz klas V-VI.

Cele konkursu:

  • Oddanie czci Matce Bożej.
  • Upamiętnienie 100. rocznicy objawień w Fatimie.
  • Wyrażenie uczuć religijnych w formie poetyckiej.
  • Kształtowanie wrażliwości poetyckiej.
  • Rozwijanie uzdolnień literackich dzieci.

Uczestnik konkursu powinien był złożyć jeden wiersz, samodzielnie napisany, nigdzie do tej pory niepublikowany i nienagradzany. Szkoła mogła zgłosić do konkursu sześć prac, po trzy w każdej kategorii.

Decyzją Komisji Konkursowej wiersz zredagowany przez Magdalenę Rutkowską otrzymał III miejsce. Uroczyste wręczenie nagród laureatom konkursu odbyło się 20 czerwca br. Zwycięzcy  uhonorowani zostali książkami oraz pamiątkowymi dyplomami.

Ogromnie cieszymy się z sukcesu Magdaleny, gratulujemy Jej zdobytego miejsca. Dziękujemy, że przynosi chlubę naszej szkole i rozsławia ją na całą Polskę.

                                                                       Barbara Wójcik

"Dzieci Maryi"

Fatima, 1917 rok
Tu potoczył się cały wydarzeń tok.

Troje portugalskich pastuszków:
Lucia, Francisco i Jacinta,
Co po polsku znaczy:
Łucja, Franciszek i Hiacynta.

Podczas gdy paśli owce swoje,
Ukazała im się Panienką zwana    
Najświętsza Maryja Panna,
Na królową Nieba i Ziemi wybrana.

Najstarsza z dzieci, Łucja
Dziesięć lat miała,
Maryję widziała, słyszała
I z nią rozmawiała.

Widział ją także
Hiacynty braciszek.
Miał on dziewięć lat,
A na imię Franciszek.

Siostra jego,
Hiacynta mała
Matkę Boską
Widziała i słyszała.

Maryja, gdy się pojawiła,
To tak dzieciom fatimskim mówiła:
Spotykać się będziemy dnia trzynastego
Każdego miesiąca aż do dnia październikowego.

I wiedzcie, że ta wojna świata
Skończy się za rok, nie dwa lata.

Prosiła ich też
O modlitwę różańcową,
O modlitwę ranną
I modlitwę wieczorową.

Na początku nie chcieli
O tym mówić nikomu,    
Ale Hiacynta się wygadała!
A czy Wy wiecie komu?

Matce swojej powiedziała,
A ona gdy to usłyszała,    
To matce Łucji przekazała
I Łucja za to oberwała.

Plotka się więc rozniosła po mieście,
A ludzie mówili: innym ją nieście.

Temat był jej taki:
Maryję widziały trzy dzieciaki.
Lecz w sens pogłoski ludzie uwierzyli
I trzynastego do Fatimy się schodzili.

Nie podobało się to niektórym,
A więc tak postanowiono z góry:
Z tymi dziećmi coś zrobić trzeba,            
A może trzeba ich wysłać do Nieba?    
            
Jak postanowili,
Tak zrobili.
Ale się im to nie udało,
Bo troje pastuszków ocalało.

Matka Boska ich ocaliła,
Bo wdzięczna za modlitwę była.
                
Więc  ludzie mocniej uwierzyli      
I nadal do Fatimy się schodzili.            
                    
Dni bardzo szybko mijały
I 13 października
Maryja się ukazała i mówiła:
Niech wasza wiara nie zanika.    
            
Tłumom zebranym na łące
Matka Boża się ukazała         
I modlić się mocno
Im wszystkim kazała,
                
Mówiła, by w tym miejscu    
Kaplicę wybudować
I zapewniała ludziom:
Nie będziecie tego żałować.
            
Nie minęło dużo czasu
I umarł Francisco,
Więc według przepowiedni
Śmierć Hiacynty była blisko.

Zmarła ona w Lizbonie,
Kiedy dziesięć lat miała,
Gdy dwudziestą drugą trzydzieści
Wskazówka zegara pokazywała.
    
Było to dwudziestego drugiego lutego,    
Roku tysiąc dziewięćset dwudziestego.

Ale Łucja długo żyła
I dalej mocno wierzyła.
Z papieżem się spotykała    
I dalej jej wiara nie ustawała.
Jej kuzyni zostali błogosławionymi,                              
A ona chyba chciała, by byli świętymi.

Jej kuzynów beatyfikacja odbyła się
dwudziestego maja, o tym chyba nie każdy wie.

A którego wieku?
Dziewiętnastego.
A którego roku?
Nie wiecie tego?!

Nie wiecie którego?!
Osiemdziesiątego dziewiątego.

Tak jak te dzieci
Oddajmy cześć Maryi
I módlmy się,
By ludzie w Jezusa uwierzyli,
By ludzie dla siebie byli
Bardzo dobrzy i mili,
O pokój dla świata,
By siostra kochała brata,
By miłość wszędzie panowała
I by nigdy nie ustawała.      


Autor: Julita Gogola
Klasa: IV

"Pastuszkowie Matki Bożej"

Franciszek i Hiacynta rodzeństwem byli,

Łucja ich kuzynką, którą bardzo lubili.

Hiacynta zabawy i tańce lubiła,

Franciszka przyjaciółką fujarka była.

Kiedy Łucja owieczki paść zaczęła,

Hiacyntę i Franciszka też ze sobą wzięła.

Pewnego dnia dzieci szybki różaniec zmówiły,

i od razu pośpiesznie do zabaw wróciły.

Wtedy zobaczyły Młodzieńca Białego,

a mianowicie Anioła Bożego.

Anioł podyktował im modlitwy słowa,

a była ona nikomu nieznana i całkiem nowa.

Potem jeszcze tylko się dwa razy zjawił,

ale nowe modlitwy po sobie zostawił.

Kiedyś dzieci swe owieczki na pastwisko wzięły.

A potem się bawić wesoło zaczęły.

Nagle błyskawicę na niebie zobaczyły

i wszystkie bardzo się przestraszyły.

Panią od słońca jaśniejszą ujrzały

i z przerażeniem na kolana poklękały.

Pani powiedziała, by się jej nie bały

i każdego 13 dnia miesiąca do niej przybywały.

Rzekła, że ich nie zostawi,

i że jeszcze im się siedem razy zjawi.

Poprosiła, aby różaniec odmawiały,

 i wszystkie cierpienia od Boga z pokorą przyjmowały.

Następnego razu, gdy Maryja się dzieciom zjawiła,

tak im mówiła:

"Niedługo Hiacyntę i Franciszka do nieba zabiorę,

a Łucja będzie miała Niepokalane Serce moje jako życia podporę".

Dzieci bardzo się dla Maryi umartwiały:

długo nie jadły i nie piły oraz sznurami się przepasywały.

Gdy im się Maryja w lipcu ukazała,

dwie prośby do nich miała:

By się w intencji grzeszników modliły,

i aby nadal do niej przychodziły.

 

13 sierpnia Matka Boża powiedziała,

że dokona cudu, który obiecała.

Aby wszyscy ludzie pastuszkom wierzyli,

i na jej cześć kaplicę w miejscu objawień postawili.

13 września Maryja prosiła, by błagania do Boga zanosić,

aby koniec wojny dla ludzi uprosić.

Dzieci Matkę Bożą zaraz posłuchały,

dlatego różaniec żarliwie odmawiały.

13 października deszcz ulewny padał, w czasie objawienia,

zgromadzony tłum spojrzał w niebo ze zdumienia.

Słońce na niebie tańczyło i drżało,

a wielu ludzi przebaczenia grzechów upraszało.

W ten to oto sposób Bóg przypieczętował,

to, co w Fatimie pastuszkom darował.

Autor: Magdalena Rutkowska

Kasa: IV

 

III miejsce dla Magdaleny Rutkowskiej!

Utworzono dnia 23.06.2017, 11:09

Partnerzy szkoły

Prośba o kolejne wsparcie

Przekaż 1% podatku

Biuletyn Informacji Publicznej

Polecamy

Kalendarium

Sierpień 2017
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nie
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

Licznik odwiedzin:

W tym tygodniu: 92

W poprzednim tygodniu: 195

W tym miesiącu: 445

W poprzednim miesiącu: 1166

Wszystkich: 20445